Why you keep calling my phone, oh I don't wanna talk anymore with you I don't wanna talk anymore I don't wanna talk anymore Fuckin' on toc, city of Warsaw Ona chce trochę na dziąsło kokainy Ona chce trochę na dziąsło, a ja gram z Tadeo w Warzone I nie wychodzimy, bo to Cold Boy Winter W środku zimy, weź nie podchodź Lofi dupka patrzy się za okno FL Wróżka tańczy z nią, noc w noc Chcą się puszczać, nagrywam kolejny track Why you keep calling my phone, oh I don't wanna talk anymore with you I don't wanna talk anymore I don't wanna talk anymore I don't wanna talk anymore I don't wanna talk anymore with you Gram w Warzone, yeah Weź nie podchodź, nie Jestem Cold Boyem Ciebie się nie boje, Ciebie się nie boje Zakładam platy jak zbroje Jej słowa ostre jak naboje penetrują uczucia moje Ale rozumiem też czasami postawię na swoje Czasami nie czaje kobiet, dlatego pod telefonem ziomek Gramy se w warzone wegańskie i Joel Nie chcę w życiu codziennie wojen Dlatego uczucia swe ukoję Streamek i dobre nastroje, a nie życia poboje W środku zimy w domu chowam się, miałem ataki paniki Od zioła pamięci zaniki, czułem się tak jak Myszka Miki A teraz mam Disneyland, no i mam pełen chill Więc nie przeszkadzaj mi, kiedy gram w online gry Why you keep calling my phone, o I don't wanna talk anymore with you I don't wanna talk anymore I don't wanna talk anymore I don't wanna talk anymore I don't wanna talk anymore with you